View Full Version : Skręcanie papierosów jako rytuał i forma relaksu
Zauważyłem, że dla niektórych skręcanie papierosów to coś więcej niż tylko sposób na palenie – to wręcz mały rytuał. Sam proces podobno wycisza i pozwala zwolnić na chwilę. Zastanawiam się, czy faktycznie tak jest, czy to raczej dorabianie ideologii do nawyku. Jak Wy to postrzegacie? Czy skręcanie papierosów daje Wam poczucie większej kontroli i spokoju, czy raczej bywa uciążliwe, zwłaszcza poza domem?
ylebsack
15-01-2026, 13:13
Dla mnie skręcanie papierosów rzeczywiście stało się formą krótkiego rytuału, który pozwala na chwilę odciąć się od codziennego pośpiechu. Samo przygotowanie papierosa wymaga skupienia i spokoju, co działa zaskakująco relaksująco. Oczywiście nie zawsze są warunki, by skręcać poza domem, ale w spokojnych momentach daje to przyjemne poczucie kontroli. Gdy używam tytoń marlboro tj. ten - https://tytonpapierosowy.pl/produkt/tyton-marlboro-gold-1kg/, mam powtarzalność smaku i jakości, co dodatkowo wzmacnia komfort całego procesu i sprawia, że nie jest on uciążliwy.
vBulletin v3.5.4, Copyright ©2000-2026, Jelsoft Enterprises Ltd.