Ciekawe jest to, jak informacje ze świata są interpretowane lokalnie w różnych krajach. To samo wydarzenie może być opisane zupełnie inaczej w zależności od kontekstu kulturowego. Dlatego staram się czytać źródła z różnych regionów i porównywać narracje. Taka praktyka uczy krytycznego myślenia. Gdy potrzebuję dodatkowego punktu odniesienia, zaglądam na
blog punktinformacyjny.pl, a potem wracam do innych mediów z nową perspektywą.