Ostatnio myślałam o tym, jakie rozwiązania mogą ułatwić pracę w szkołach, zwłaszcza w pracowniach chemicznych. Mnie bardzo zainteresował
titrator, bo wygląda na urządzenie, które może ułatwić dokładne pomiary i eksperymenty. Fajnie, że takie narzędzia pozwalają uczniom zobaczyć praktyczne zastosowanie teorii. Zastanawiam się tylko, czy ktoś z Was miał okazję korzystać z takiego sprzętu i czy naprawdę ułatwia naukę?