Jeśli włosy są „siankowate” i puszą się od wilgoci, to oprócz pielęgnacji warto też spojrzeć na koloryzację – mocne farby często dodatkowo wysuszają.
Z delikatniejszych opcji sporo osób chwali BioKap od
https://labpharma.pl/ – bez amoniaku, łagodniejsza dla włosa i skóry, a przy tym nie robi takiego efektu siana po czasie. Do tego leave-in + silikonowe serum na końce i ograniczenie prostowania przy wilgotnej pogodzie – często robi ogromną różnicę.