W praktyce często wychodzi, że jedna para to kompromis. Do auta i chodzenia ok, ale przy komputerze oczy szybciej się męczą, a w domu coś zaczyna „nie grać”. Dlatego sporo osób kończy z dwiema parami – jedną bardziej „uniwersalną”, drugą typowo do ekranu.
Przy zamawianiu online, np. w Kodano, łatwiej to ogarnąć cenowo – można dobrać różne szkła i spokojnie przymierzyć oprawki online. A linie typu Max&Joe
https://kodano.pl/okulary-korekcyjne/max_joe.html są na tyle przystępne, że druga para przestaje być „fanaberią”, a zaczyna mieć sens.