Nie ma lepszej opcji dla mnie na relaks niż sięgnięcie po dobrą książkę. Ostatnio odkryłam "Propedeutyka polytyki jak utyka... Suplement do obu deKadencji" Stanisława Ćwieka
https://wydawnictwopoligraf.pl/publi...bu-dekadencji/ krótkie, ironiczne wiersze o polityce i codziennym życiu czyta się lekko, a zostawiają sporo do myślenia. Idealna lektura na spokojny wieczór.