Moja siostra planuje remont małej łazienki i mówiła, że nie chce dużego bojlera, bo zajmuje za dużo miejsca. Z tego powodu zaczął mnie interesować
podgrzewacz wody, bo wygląda na kompaktowe rozwiązanie. Dla niej ważne jest, żeby było to wygodne i szybkie, a jednocześnie bez zbędnych komplikacji. Ja też zaczynam myśleć, że to może być sensowna opcja, zwłaszcza w mniejszych mieszkaniach. Jeśli ktoś już korzysta z takiego podgrzewacza, chętnie usłyszę, czy rzeczywiście jest tak praktyczny, jak się mówi.