Natknęłam się ostatnio na
słodycze z chin i przyznam, że to dla mnie totalna nowość. Lubię próbować egzotycznych smaków, ale czasem ciężko trafić na coś naprawdę dobrego. Zastanawiam się, czy chińskie słodycze są bardziej owocowe, mleczne czy zupełnie inne niż nasze. Jeśli ktoś próbował, chętnie poczytam wrażenia.